Egzekucja komornicza już się odbyła, mieszkanie sprzedane, konto czyszczone latami – myślisz, że sprawa jest już zamknięta? Tymczasem nawet po zakończonej egzekucji możesz odzyskać niesłusznie zabrane pieniądze, a niekiedy także zadośćuczynienie za straty zdrowotne i rodzinne. Masz realne szanse na zwrot środków, jeśli egzekucja była prowadzona niezgodnie z prawem albo na podstawie wadliwej umowy z bankiem czy funduszem sekurytyzacyjnym.

Kluczowe wnioski z filmu

Egzekucja komornicza może dotknąć każdego
W Polsce rocznie wydaje się kilka milionów nakazów zapłaty, a z doświadczenia prawników wynika, że nawet około 30% analizowanych egzekucji (jeśli sprawa dotyczy banku lub instytucji pożyczkowej) może być prowadzonych niezgodnie z prawem. To oznacza realną przestrzeń do podważenia działań wierzyciela i odzyskania pieniędzy.

Odróżnij dwie sytuacje: egzekucja w toku i egzekucja zakończona
Jeśli komornik właśnie zajmuje wynagrodzenie, emeryturę czy szykuje licytację, twoim celem jest wstrzymanie egzekucji poprzez podważenie nakazu zapłaty lub klauzuli wykonalności. Gdy egzekucja się już zakończyła, w grę wchodzi tzw. „recykling komorniczy” – odzyskanie wcześniej zabranych środków lub odszkodowanie, a nawet zadośćuczynienie.

Sprawdź, czy kwalifikujesz się do odszkodowania
Szanse pojawiają się, gdy z egzekucji skutecznie ściągnięto środki z konta, wynagrodzenia, emerytury/renty lub doszło do licytacji nieruchomości czy rzeczy ruchomych. Egzekucja może być zakończona albo nadal w toku, ale kluczowe jest to, że pobrano już jakieś kwoty. Istotna dla sprawy będzie pierwotna umowa pożyczki lub kredytu jako źródło prawnej wadliwości egzekucji.

Pilnuj terminu przedawnienia (3 lata)
Co do zasady masz trzy lata na dochodzenie roszczeń, choć bieg tego terminu bywa liczony od momentu skutecznego podważenia tytułu wykonawczego. Sądy różnie interpretują ten moment, dlatego nie warto zwlekać i działać dopiero „na ostatnią chwilę”.

Upewnij się, że po drugiej stronie jest instytucja finansowa
Najbezpieczniej pozywać bank, fundusz sekurytyzacyjny czy inną instytucję finansową, bo zwykle dysponują środkami i nie „znikną” w trakcie kilkuletniego procesu. To znacząco zwiększa szansę, że nawet po wygranej faktycznie zobaczysz pieniądze na koncie.

Sprawdź, czy nie ogłaszałeś upadłości konsumenckiej
Jeżeli po egzekucji przeszedłeś przez upadłość konsumencką, roszczenia o zwrot środków co do zasady przechodzą na syndyka. W praktyce syndycy rzadko z tego korzystają, więc po upadłości trudniej będzie samodzielnie odzyskać pieniądze.

Zbierz i zabezpiecz dokumenty komornicze i sądowe
Do analizy sprawy potrzebne będą akta egzekucyjne (zawiadomienia, obliczenia, postanowienia komornika, informacje o zajęciach), a także dokumenty z sądu – wyroki, nakazy zapłaty, klauzule wykonalności. Nawet po zakończonej egzekucji można je uzyskać u komornika lub w sądzie, a w przypadku e-sądu w Lublinie – przez konto elektroniczne. Jeśli nie masz kompletu dokumentów można wykonać fotokopie akt sprawy w sądzie lub u komornika. Jeśli nie wiesz jak to zrobić skontaktuj się z nami.

Prześlij prawnikowi dokumenty do analizy pod kątem naruszeń
Dopiero po pełnej analizie akt sprawy można wydać wstępną opinię, czy istnieją podstawy do żądania zwrotu środków czy odszkodowania. Chodzi m.in. o nieważne umowy, klauzule niedozwolone, błędne wyliczenia, przedawnione roszczenia, nieprawidłowe doręczenia dokumentów i błędnie wystawione tytuły egzekucyjne.

Oceń, czy „gra jest warta świeczki” – kwoty mogą być bardzo wysokie
Przy utracie domu lub mieszkania wartość sporu jest z reguły na tyle duża, że opłaca się wejść w długi proces. W praktyce zdarzają się zwroty od kilkunastu do kilkuset tysięcy złotych – np. ponad 270 tys. zł dla klienta zmuszonego do sprzedaży domu czy ponad 50 tys. zł z wieloletnich zajęć emerytury i wynagrodzenia.

Nie zapominaj o zadośćuczynieniu za krzywdę
Poza odzyskaniem pieniędzy można dochodzić zadośćuczynienia za niematerialne skutki niesłusznej egzekucji – rozpad rodziny, utratę mieszkania, choroby wynikające ze stresu. Sąd może uwzględnić zarówno cierpienie psychiczne, jak i realne problemy zdrowotne powiązane z egzekucją.

Bądź otwarty na ugodę z instytucją finansową
Czasem bank lub fundusz uznaje, że nie opłaca mu się wieloletni spór i już po unieważnieniu tytułu wykonawczego wchodzi w rozmowy ugodowe. Wtedy część lub nawet całość środków może być zwrócona szybciej, choć zwykle z rezygnacją z części należnych Ci odsetek.

Zwróć szczególną uwagę na te typy spraw
Wysokie ryzyko nieprawidłowości występuje przy kredytach walutowych (CHF, EUR, USD, JPY), przy bankowych tytułach egzekucyjnych, sprawach z e-sądu w Lublinie oraz długach dochodzonych przez fundusze sekurytyzacyjne – często przedawnionych. Problematyczne są też parabanki i chwilówki z dodatkowymi ubezpieczeniami, missellingiem produktów i zawyżonymi kosztami. Jeśli do tej pory nie przychodziła do Ciebie żadna korespondencja z sądu ani od komornika, a o egzekucji dowiadujesz się dopiero po zajęciu rachunku bankowego to najprawdopodobniej masz do czynienia z niewłaściwym doręczeniem, np. na adres pod którym już nie mieszkasz. W tej sytuacji możesz również przywrócić termin do obrony.

Pamiętaj o skali problemu – masz realne szanse
Około 30% egzekucji, które trafiają do nas zawiera uchybienia pozwalające na podważenie działań wierzyciela. Jeśli miałeś egzekucję komorniczą lub ktoś z twoich bliskich ją przeszedł, istnieje istotna szansa, że można odzyskać przynajmniej część pieniędzy.

Pro Tip 

💡Jeżeli  kiedykolwiek miałeś egzekucję komorniczą związaną z kredytem walutowym, bankowym tytułem egzekucyjnym, sprawą z e-sądu w Lublinie albo długiem sprzedanym do funduszu sekurytyzacyjnego, potraktuj to jak czerwoną lampkę i zleć analizę dokumentów – masz nawet około 30% szans, że odzyskasz realne pieniądze, a często także zadośćuczynienie za wyrządzone szkody.

Podsumowanie  – co zrobić jeśli Ciebie to dotyczy?

Egzekucja komornicza nie zawsze oznacza definitywną stratę – w wielu przypadkach można odwrócić bieg wydarzeń i odzyskać niesłusznie zabrane środki, a nawet uzyskać rekompensatę za dramatyczne skutki życiowe. Kluczem jest szybkie działanie w granicach terminu przedawnienia, zgromadzenie pełnej dokumentacji i przekazanie jej do analizy prawnikom specjalizującym się w sporach z instytucjami finansowymi. Jeśli miałeś lub masz egzekucję, nie zakładaj z góry, że „tak już musiało być” – sprawdź, czy nie należą ci się konkretne pieniądze z powrotem.