Czym jest misselling?

Misselling to proponowanie konsumentom nabycia usług finansowych, które nie odpowiadają potrzebom tych konsumentów ustalonym z uwzględnieniem dostępnych przedsiębiorcy informacji w zakresie cech tych konsumentów lub proponowanie nabycia tych usług w sposób nieadekwatny do ich charakteru.

Taka definicja missellingu wynika z art. 24 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, który to przepis wprowadza zakaz stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Tak więc, misselling stanowi właśnie praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, przez którą rozumie się godzące w nie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy.

Na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazuje się, że misselling, czyli nieuczciwa sprzedaż jest pojęciem opisującym wątpliwy pod względem prawnym i etycznym sposób oferowania i sprzedaży produktów finansowych. Na nieuczciwą sprzedaż składać się mogą zarówno zachowania, jak i procedury sprzedaży oraz działania marketingowe, które mają na celu wprowadzenie konsumentów w błąd (np. działanie agenta ubezpieczeniowego, który świadomie lub nie, wprowadza konsumenta w błąd co do mechanizmu funkcjonowania oferowanego produktu, jego funkcji i zastosowania; reklama lub broszura pomijająca istotne informacje na temat danego produktu finansowego). (https://www.uokik.gov.pl/faq_nieuczciwa_sprzedaz.php#faq2743)

W skrócie – misselling odnosi się do nieuczciwych praktyk w reklamie lub sprzedaży, które nakłaniają konsumenta do decyzji o zakupie usługi finansowej, która nie jest mu potrzebna, nie odpowiada jego potrzebom lub sytuacji, w jakiej się znajduje.

Usługami finansowymi może być zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta w szczególności takie, jak: czynności bankowe, umowy kredytu konsumenckiego, czynności ubezpieczeniowe, umowy nabycia lub odkupienia jednostek uczestnictwa funduszu inwestycyjnego otwartego albo specjalistycznego funduszu inwestycyjnego otwartego i nabycia lub objęcia certyfikatów inwestycyjnych funduszu inwestycyjnego zamkniętego czy usługi płatnicze.

Misselling – cechy missellingu

Charakterystycznymi cechami missellingu są:
– nieadekwatność produktu do charakteru, profilu lub potrzeb klienta;
– brak wyjaśnień o sposobach i czasie likwidacji instrumentu;
– brak informacji o konstrukcji instrumentu i strukturze portfela inwestycyjnego;
– brak informacji o stopniu ryzyka instrumentu;
– brak informacji o sposobie obliczania dochodu klienta.

Najczęściej do missellingu dochodzi w wyniku braku rzetelnej informacji o sprzedawanych produktach. Umowa w żaden sposób nie zawiera wyjaśnień działania usługi bądź wyjaśnienia te są niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta, a przedsiębiorca nie udziela w ogóle informacji o produkcie bądź też skupia się jedynie na korzyściach z niego płynących. Jednocześnie skomplikowana konstrukcja tych usług finansowych uniemożliwia nabywcy samodzielną ocenę ryzyka oraz ich przydatności.

Nadużycia związane ze sprzedażą mogą dotyczyć niekorzystnej ceny, niskiej jakości lub mniejszego bezpieczeństwa. Znamiona missellingu może więc nosić także zachęcanie przez pośredników finansowych do zakupu produktów wybranego partnera biznesowego, pomimo występowania na rynku innych, korzystniejszych dla klienta ofert.

Misselling – przykłady missellingu – ubezpieczenia

Obecnie, najczęściej spotykanym działaniem podmiotów rynku finansowego, mogącym nosić znamiona missellingu jest oferowanie przy zawieraniu umów kredytu czy pożyczki różnego rodzaju ubezpieczeń.

Często konsument jest zobligowany do zawarcia kilku umów ubezpieczenia na życie czy od utraty pracy (nawet jeżeli konsument nie jest zatrudniony na umowę o pracę, a prowadzi własną działalność gospodarczą). Oczywiście umowa kredytu czy też pożyczki sugeruje, że ubezpieczenie to jest dobrowolne. Trudno jednak wyobrazić sobie, że konsument (często mający już problemy finansowe) sam z siebie zdecydował się na zawarcie 3 umów ubezpieczenia na życie, których koszt wynosi kilka tysięcy złotych.

Czy takie ubezpieczenia są mu potrzebne? Zdecydowanie nie.

Dodatkowo przy zawarciu takich umów konsumenci nie są informowani o warunkach tych ubezpieczeń. Często nie tylko nie otrzymują Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, ale nawet nie mają możliwości się z nimi zapoznać. Tym samym konsument nie wie jaką umowę zawiera.

Ale ubezpieczenia nie są jednym przykładem missellingu w historii polskiego rynku finansowego.

Misselling – przykłady missellingu – polisolokaty

Głównym przykładem mogą być tzw. polisolokaty, czyli umowy ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (UFK).

Umowa ta łączyła w sobie elementy ochronne z inwestycyjnymi. Wpłacane składki były przeznaczane na dwa cele:

  • Ochrona ubezpieczeniowa
  • Inwestycja w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe

Polisolokaty rekomendowane były jako produkty o wysokiej stopie zwrotu, jednocześnie zwolnione z obowiązku płacenia podatku dochodowego, nie informowano jednak konsumentów o występującym ryzyku inwestycyjnym i możliwości straty nawet wszystkich zainwestowanych środków.

Umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym były skonstruowane w sposób niezrozumiały i nieprecyzyjny. Nieznany był skład portfela inwestycyjnego ani sposób jego konstrukcji, co nie pozwalało na sporządzenie prognozy wartości inwestycji.

Dodatkowo umowy te zawierane były zazwyczaj na bardzo długie okresy (10 – 30 lat), a konstrukcja polisolokat nie dawała możliwości wcześniejszego wycofania środków, ponieważ w przypadku chęci rozwiązania umowy pobierana była opłata likwidacyjna wynosząca w pierwszych latach nawet 100% wartości umowy.

Misselling – przykłady missellingu – Obligacje GetBack

Cechy missellingu nosiło również oferowanie obligacji GetBack S.A., co stwierdził Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów m.in. w Decyzji nr RGB-1/2020 z dnia 3 lutego 2020 r. dotyczącej działań Idea Bank S.A. oraz Decyzji nr RWR 09/2020 z dnia 23 października 2020 r. dotyczącej Getin Noble Bank S.A.

Misselling – przykłady missellingu – Kredyty walutowe

Jako przykład missellingu podaje się także kredyty waloryzowane walutami obcymi (w tym oczywiście tzw. kredyty frankowe). (https://rf.gov.pl/ru/wp-content/uploads/2017/08/RU24_2.pdf)

Zgodnie z tymi umowami, Banki do przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu oraz spłacanych rat stosowały swoje własne wewnętrznych tabel kursowych, na które klient nie ma wpływu, jednocześnie nie wskazując sposobu w jaki kurs ten jest ustalany.

Nadto, umowy te w sposób nieprecyzyjnych i niezrozumiałych określały sposób zmiany wysokości oprocentowania, a w czasie trwania umowy stopa procentowa nie uwzględniała ujemnej wartości stopy LIBOR/EURIBOR.

Misselling – przykłady missellingu – Ubezpieczenia niskiego wkładu własnego

W odniesieniu do kredytów walutowych warto także wspomnieć o ubezpieczeniach niskiego wkładu własnego, do zawarcia którego bardzo często nakłaniani byli konsumenci wraz z umową kredytu.

Konsumenci nie byli w ogóle informowani o sposobie działania tych ubezpieczeń, w szczególności o ich negatywnych skutkach. Konstrukcja tych ubezpieczeń bowiem zakładała, iż konsument opłacał składkę ubezpieczeniową, a jednocześnie w razie rozwiązania umowy ze względu na brak terminowej spłaty rat towarzystwo ubezpieczeń mogło również do nich skierować roszczenie regresowe, pomimo iż nie byli oni beneficjentem ubezpieczenia. W skutek tego konsument byli podwójnie zobowiązani do zapłaty.

Konsekwencje stosowania missellingu przez przedsiębiorcę

Z zakazem praktyk powiązana jest kompetencja Prezesa UOKiK do podjęcia postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy.

Zgodnie z art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów Prezes UOKiK, jeżeli stwierdzi naruszenie zakazu stosowania praktyk naruszający zbiorowe interesy konsumentów, wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazuje zaniechania jej stosowania.

W przypadku, jeżeli przedsiębiorca zaniechał stosowania takiej praktyki Prezes UOKIK wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i stwierdzającą zaniechanie jej stosowania.

Praktyka taka może jednak doprowadzić do interwencji Prezesa UOKiK wyłącznie w wtedy, gdy jest stosowana wobec konsumentów jako zbiorowości, ma charakter stały i powtarzalny. Nie mogą być podstawą wszczęcia postępowania przez Prezesa UOKiK indywidualne sytuacje, w których konsument uznał, że zawarł umowę w sprawie usługi finansowej niedopasowanej do jego potrzeb.